To jedno z najczęstszych pytań, jakie dostaję od osób z falowanymi włosami. Odpowiedź brzmi: tak, ale kluczowe jest jak i kiedy to robisz.
1. Rozczesywanie na sucho – czy to dobry pomysł?
Jeśli masz falowane włosy, rozczesywanie ich na sucho zazwyczaj kończy się jednym: puszeniem i utratą skrętu. Włosy falowane mają tendencję do rozdzielania się podczas czesania na sucho, dlatego efekt często wygląda jak “miotła” zamiast miękkich fal.
Wyjątek?
Jeśli chcesz osiągnąć look z lekkimi falami w stylu Hollywood, możesz delikatnie przeczesać włosy szczotką lub szerokim grzebieniem. Ten sposób sprawdza się wtedy, gdy stylizujesz włosy na jedwabnym wałku i chcesz je poluzować.
2. Rozczesywanie na mokro – najlepsza opcja
Najbezpieczniej rozczesywać fale na mokro, gdy masz na włosach odżywkę. Dzięki temu:
- zmniejszasz ryzyko łamania się włosów
- ograniczasz puszenie
- ułatwiasz równomierne rozprowadzenie odżywki
- przygotowujesz włosy do stylizacji i wydobycia skrętu
Jak to zrobić?
- Nałóż odżywkę wygładzającą lub nawilżającą.
- Rozczesz włosy palcami lub szerokim grzebieniem, zaczynając od końcówek.
- Jeśli włosy są mocno splątane, dołóż więcej odżywki lub dodaj odrobinę wody.
- Spłucz odżywkę i przejdź do stylizacji bez ponownego czesania.
3. Co z rozczesywaniem po stylizacji?
Jeśli zależy Ci na dobrym utrwaleniu fal i definicji, unikaj rozczesywania po stylizacji. Po wyschnięciu możesz delikatnie rozdzielić fale palcami, żeby nadać im objętość, ale klasyczne czesanie szczotką czy grzebieniem rozbije skręt i odbierze efekt, nad którym pracowałaś.
Podsumowując
Falowane włosy czeszemy na mokro, najlepiej z odżywką.
Na sucho rozczesuj tylko wtedy, gdy celowo chcesz rozluźnić fale lub nadać im bardziej rozwiany efekt.
Nie czesz włosów po stylizacji, jeśli chcesz zachować skręt i definicję.
Jeśli chcesz wiedzieć krok po kroku, jak rozczesywać, stylizować i pielęgnować swoje fale, sprawdź mój e-book